Музыка на телефон » » Antony Esca & Vłodarski - Diss Na Budziki
Antony Esca & Vłodarski - Diss Na Budziki

Antony Esca & Vłodarski - Diss Na Budziki

Слушали: 1 627
Слушать песню
Скачать mp3
  • Скачали: 420 чел.
  • Размер: 6.45 Mb
  • Длительность: 02:49
  • Качество: 320 kbps
  • Опубликовано: 06 июль 2022
Скачать бесплатно песню Antony Esca & Vłodarski - Diss Na Budziki в хорошем качестве, с возможностью прослушать трек в режиме онлайн.
Слушайте еще:
Комментарии (0)
Face - В новых адиках
Face - В новых адиках
Слушали: 1 624 чел.
Beyoncé - Haunted (к/ф 50 оттенков)
Beyoncé - Haunted (к/ф 50 оттенков)
Слушали: 4 388 чел.
RSAC - Мальчик мой
RSAC - Мальчик мой
Слушали: 1 639 чел.
HammAli & Navai - Такси
HammAli & Navai - Такси
Слушали: 1 345 чел.
Luke Bryan - What She Wants Tonight
Luke Bryan - What She Wants Tonight
Слушали: 1 154 чел.
Khalid - Better
Khalid - Better
Слушали: 1 327 чел.
Aarne & Lil Krystalll - Kebab Boy
Aarne & Lil Krystalll - Kebab Boy
Слушали: 1 126 чел.
Rizza - Агорафобик
Rizza - Агорафобик
Слушали: 662 чел.
Morgenshtern - Pull Up
Morgenshtern - Pull Up
Слушали: 1 428 чел.
Текст песни Antony Esca & Vłodarski - Diss Na Budziki
Daj mi spać
Nigdy z rana
Nie wstaję na śniadania
7 drzemka napierdala
Nie wiem gdzie moje ubrania
Daj mi spać
Nigdy z rana
Nie wstaję na śniadania
8 drzemka napierdala

Ej, nie moja sprawa
Nie wiem o co chodzi
Lata budzik jak talala
Wszędzie się rozglądam
Nie wiem gdzie są jej ubrania
Choć nie graliśmy w pokera
Ona bardzo blefowała

Ale co?
Ale trochę dała ciała
Polewali szampana
Odmówić nie wypada
Szybki balet i spadam
Kołderka już wyprana
Się zawijam jak rolada
Jak rolada
Pojedzone no to nara
No to nara

Dalej nie wiem o co chodzi
Nie wiem o co come on
Tu publika rozbujana
Buja głowa się jak hamak
Jutro budzik mam na 7
Mordo to komedio-dramat
Pytasz czemu?
Bo nie wiem czy się śmiać czy płakać

Daj mi spać
Nigdy z rana
Nie wstaję na śniadania
7 drzemka napierdala
Nie wiem gdzie moje ubrania
Daj mi spać
Nigdy z rana
Nie wstaję na śniadania
8 drzemka napierdala

Ej, nie moja sprawa
Nie wiem o co chodzi
Lata budzik jak talala
Wszędzie się rozglądam
Nie wiem gdzie są jej ubrania
Choć nie graliśmy w pokera
Ona bardzo blefowała

Ale co?
Ale trochę dała ciała
Polewali szampana
Odmówić nie wypada
Szybki balet i spadam
Kołderka już wyprana
Się zawijam jak rolada
Jak rolada
Pojedzone no to nara
No to nara

To nasz diss na budziki
Wnoszę o ich zakazanie
W ramach buntu, aż do skutku
Będę popylał w piżamie

Proszę opisz mi wschód słońca
Bo go nigdy nie widziałem
W sumie komu ja się dziwie
Jak zaczynam dzień obiadem

Ej, nie moja sprawa
Nie wiem o co chodzi
Lata budzik jak talala
Wszędzie się rozglądam
Nie wiem gdzie są jej ubrania
Choć nie graliśmy w pokera
Ona bardzo blefowała

Ale co?
Ale trochę dała ciała
Polewali szampana
Odmówić nie wypada
Szybki balet i spadam
Kołderka już wyprana
Się zawijam jak rolada
Jak rolada
Pojedzone no to nara
No to nara